Przyszedł czas na fotorelację pierwszego roku życia naszej Helenki. To nieprawdopodobne jaka była kiedyś malutka, kruchutka i delikatna. Dziś kroczy już o własnych siłach na czworakach lub z niewielką pomocą kochających ją ogromnie rodziców - na własnych nogach. Od wczoraj została też przez nas zakolczykowana, wygląda pięknie i dziewczęco, a ja może w końcu przestanę słyszeć głosy:
- Oooo jaki śliczny...To chłopczyk, prawda? Od razu widać, że tak...
- Nie, dziewczynka.
- Oj, a wygląda zupełnie jak chłopczyk.
- WTF??

