Wspominałam dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w pięknej baśniowej krainie początków mojego macierzyństwa, które bywały kolorowe... Hmmm ale bywały też czarne, tak dla równowagi, jak to na Rockowe dusze - moją i mojego szanownego małżonka przystało - we wpisie zatytułowanym Little Rock Queen, że rodzice Helenki dbają ogromnie o jej gust muzyczny, coby pokrywał się z "ichniejszym" gustem.
Polecane posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Little rock queen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Little rock queen. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Little Rock Queen
Rodzice Helenki to zdecydowanie rockowe duszyczki, które pragną zadbać, aby duszyczka Helenki, była również rockowa ;). Choć wydaje nam
się, że zbyt bardzo starać się nie musimy, mając na uwadze gesty, niby jeszcze nieświadomej, bo kilkudniowej Helenki.
Jednak, gdyby to nie wystarczało i Helenka (o zgrozo ;) ) miałaby pójść inną drogą muzyczną, to wolimy zapobiegać niż leczyć, kupując jej dziecięce rockowe płyty (tu genialnie sprawdza się Arka Noego - Pan Krakers), a także rockowe ubranka, żeby w przyszłości nie było wątpliwości w jakiej rodzinie przyszła na świat ;). I tu nasza Helenka w bodziaku, w którym mama jest zakochana (szkoda, że nie robią takiej wersji dla dorosłych) - Little Rock Queen (marka nieznana) i jeansach (Next).
Jednak, gdyby to nie wystarczało i Helenka (o zgrozo ;) ) miałaby pójść inną drogą muzyczną, to wolimy zapobiegać niż leczyć, kupując jej dziecięce rockowe płyty (tu genialnie sprawdza się Arka Noego - Pan Krakers), a także rockowe ubranka, żeby w przyszłości nie było wątpliwości w jakiej rodzinie przyszła na świat ;). I tu nasza Helenka w bodziaku, w którym mama jest zakochana (szkoda, że nie robią takiej wersji dla dorosłych) - Little Rock Queen (marka nieznana) i jeansach (Next).
Nieprawdopodobnym jest jak niemowlęta szybko wyrastają ze swoich ubranek. Dziś ulubiony bodziak mamy spełnia inną funkcję...
Ale spokojnie, już zaopatrzyliśmy się w nową garderobę - tu z pomocą przychodzi sklep H&M, w którym można nabyć mnóstwo ubranek dla małych księżniczek rocka.
Swoją drogą, kupiliśmy ostatnio Helence płytę Natalii Kukulskiej - "Natalia" - tą z Puszkiem okruszkiem i innymi piosenkami z naszego dzieciństwa. Jesteśmy nią zauroczeni. Helenka mniej - ona zdecydowanie bardziej woli Black Sabbath. A Wy jakiej muzyki słuchacie? Czy Wasze dzieci kroczą Waszą drogą muzyczną?
Ciesze się, że mogłam ugościć Cię w swoim
"Zatracającym się" świecie.
Będzie mi bardzo miło przeczytać kilka Twoich słów pozostawionych w komentarzu.
Będzie mi bardzo miło przeczytać kilka Twoich słów pozostawionych w komentarzu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

