Polecane posty

Przytulanie Noszę, bo bardzo Cię kocham Sen, czy to powód do płaczu? Sam na sam Spojrzenie na rodzicielstwo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

Sen - czy to powód do płaczu?

Po zaledwie kilku dniach macierzyństwa dotarło do mnie, że już NIGDY nie wyśpię się porządnie. A śpioch ze mnie ogromny. No, może kiedyś, jak Helenka pójdzie na studia, usamodzielni się lub założy rodzinę. Choć perspektywa spędzenia tylu lat w notorycznym niedospaniu nie brzmi zachęcająco. Tym bardziej, że znając siebie, muszącą trzymać nad wszystkim kontrolę, pieczę, władzę, wtrącającą ciągle swoje trzy grosze - wtedy dopiero zaczną się dla mnie bezsenne noce. Bo przecież nie będę miała swojego "maleństwa" na oku. Nie będę wiedziała czy jest w mieszkaniu czy na imprezie, czy jest trzeźwa, świadoma niebezpieczeństw jakie czekają na młode, piękne dziewczyny. Wreszcie czy towarzystwo, w którym się obraca jest towarzystwem, które ja bym dla niej wybrała (ja oczywiście czułabym się w takim towarzystwie źle, bo byliby to sami kujoni i nudziarze;))? Hmmm czasem się zastanawiam czy nie jestem zbyt opiekuńcza?